Bulgogi – wołowina po koreańsku

 

jemsession, bulgogi, korea, co na obiad, przepis, wolowina

Wizyta w koreańskiej, wietnamskiej czy chińskiej restauracji zazwyczaj kończy się tam samo. Oboje z B. patrzymy na siebie i kiwamy głowami, tak będzie to trzeba wypróbować w domu. Tak było też z bulgogami – próbowane kilkukrotnie i kilkukrotnie zarzekaliśmy się, że w wolnej chwili danie to na pewno trafi do naszego weekendowego menu (niestety zazwyczaj tylko wtedy mamy czas trochę poeksperymentować w kuchni). I w końcu Panie i Panowie się udało, polecam bulgogi bo nie ma tu żadnych dziwnych składników, których trzeba szukać nie wiadomo gdzie, przepis jest prosty a wołowina wprost rozpływa się w ustach.

Bulgogi - wołowina po koreańsku
Wydruk przepisu
Bulgogi - wołowina po koreańsku
Wydruk przepisu
Sposób przygotowania
  1. Wołowinę wkładam wpierw do zamrażarki na około pół godziny, żeby mięso dobrze się kroiło. Następnie kroję w poprzek włókien w cienkie (2-3 mm) nieduże plasterki.
  2. Następnie przygotowuję marynatę. Sos sojowy mieszam z wodą i olejem sezamowym, dodaję drobno posiekanego pora, czosnek, cebulę i imbir. Następnie wsypuję pieprz i rozgniatam chilli, dodaję cukier oraz miód. Mieszam i wkładam mięso, dokładnie obtaczam je w marynacie.
  3. Zostawiam w lodówce na co najmniej 10 godzin żeby mięso przeszło marynatą.
  4. Następnego dnia wołowinę kładę na sito, żeby odcedzić ją z nadmiaru marynaty. Rozgrzewam patelnię i wylewam na nią niewielką ilość oleju sezamowego. Wołowinę mieszam z białą cebulką szalotką, marchewką oraz cebulą. Smażę krótko koło 5 minut na mocno rozgrzanej patelni, aż warzywa staną się miękkie ale nadal będą sprężyste . Posypuję uprażonym sezamem oraz szczypiorkiem
  5. Smacznego!

Wołowe klopsiki z bobem

jemsession,klopsiki,wołowina,bób,przyprawy,

Moim kulinarnym guru w ostatnich miesiącach stał się Yotam Ottolenghi – jak do tej pory każdy jego przepis był dla mnie kulinarnym odkryciem nowych smaków, przypraw o których nie miałam pojęcia, a także czasami dość specyficznych połączeń składników, które na pierwszy rzut oka zupełnie do siebie nie pasowały, a tymczasem w potrawie smakowały wybornie.

Dzisiaj wołowe klopsiki z bobem – są aromatyczne, pięknie pachną cytryną i przyprawami.

Wołowe klopsiki z bobem
Wydruk przepisu
Wołowe klopsiki z bobem
Wydruk przepisu
Sposób przygotowania
Baharat
  1. Wszystkie przyprawy wkładam do młynka i mielę na drobny proszek. Dokładam jedną łyżkę przypraw do klopsów. Resztę przypraw wkładam do słoiczka, przydadzą się do kolejnych przepisów
Klopsy
  1. Wszystkie składniki na klopsy wkładam do dużej miski. Dodaje 3/4 łyżeczki soli i około 1 łyżkę czarnego zmielonego pieprzu.
  2. Z masy formuję kulki. Rozgrzewam oliwę na patelni i smażę klopsy aż zarumienią się równomiernie. Zdejmuję mięso z patelni i wycieram ja do czysta.
Bób
  1. Wrzucam do garnka z osoloną wrzącą wodą bób i blanszuję przez około 3 minuty. Odcedzam i hartuję pod zimną wodą.
  2. Rozgrzewam oliwę na patelni, dodaję tymianek, czosnek oraz dymki i smażę około 3 minut.
  3. Dodaję bób, sok z cytryny, 100 ml bulionu, pół łyżeczki soli i pół łyżki zmielonego pieprzu. Bób powinien być niemal całkowicie pokryty płynem. Przykrywką nakrywam patelnię i całość duszę około 10 minut.
  4. Na patelnię dokładam klopsy oraz pozostały bulion, przykrywam i duszę kolejne 25 minut. jeśli sos jest zbyt rzadki zdejmuję pokrywkę i trochę do redukuję.
  5. Smacznego!

Pikantna wołowina z bazylią

jemsession, wolowina na ostro
Wizyta w Amsterdamie nie przyniosła mi zbyt wiele inspiracji jeśli chodzi o jedzenie holenderskie – oczywiście oprócz serów bo tymi moja walizka była wypakowana 🙂 Ale okazało się, że Amsterdam ma nam coś zupełnie innego do zaoferowania i jest to równie pyszne – kuchnia orientalna, setki knajpek chińskich, tajskich, koreańskich – co tylko sobie zamarzycie. W końcu zatrzymaliśmy się przed jednym przybytkiem –  wnętrze wielkości około 20 m2, pełne ludzi i zapachu pobudzającego działanie ślinianek. I właśnie tam zjadłam najlepszą dotychczas wołowinę na ostro z tajską bazylią. Po powrocie wielokrotnie wspominaliśmy jakie to było smaczne, aż postanowiłam przygotować to danie w domu.

 

Pikantna wołowina z bazylią
Wydruk przepisu
Czas przygotowania
30 minut
Czas przygotowania
30 minut
Pikantna wołowina z bazylią
Wydruk przepisu
Czas przygotowania
30 minut
Czas przygotowania
30 minut
Składniki
Sposób przygotowania
  1. Rozgrzewam wok i wlewam na niego oliwę. Smażę przez kilka minut wołowinę ale tylko do chwili gdy zmieni kolor i odkładam z woka
  2. Przeciskam czosnek przez praskę, cebulę kroję drobno, a paprykę w słupki i smażę na woku. Dodaję sos sojowy, rybny i ostrygowy oraz cukier i chilli i następnie dodaję wołowinę.
  3. Dodaję bazylię i smażę jeszcze około 5 minut (tak naprawdę to zależy to od Waszej kuchenki - na mojej gazowej to 5 minut, ale ostatnio robiliśmy to danie u znajomych i 5 minut okazalo się niestety zbyt długim czasem smażenia i wołowinka wyszła za twarda :()
  4. W międzyczasie przygotowuję ryż.
  5. Gotową potrawę dekoruję kolendrą, ale oprócz ładnego wyglądu daje ona też ciekawy smak potrawie.
  6. Smacznego!